Garść nowinek
Zebrało mi się kilka niusów, o których warto wspomnieć w jedny lub dwóch zdaniach (przynajmniej na tym blogu
).
Nowy odtwarzacz mp3 Napstera nie tylko wygląda całkiem nieźle. Posiada pamięć o pojemności 1GB i może pracować do 40 godzin zanim wyczerpie baterie. To wszystko za jedyne 50$. Już nie mogę doczekać się aż ta zabawka trafi na sklepowe półki. [link]
Z naszego podwórka. Pani poseł Renata Beger (tak, ta od owsa i konia) została skazana na dwa lata więzienia (pięć w zawiasach) za sfałszowanie podpisów na liście swojego poparcia kandydowania do sejmu. Jej partyjni koledzy zupełnie nic z tego sobie nie robią. Tylko dlaczego wcale mnie to nie dziwi? [link]
Nowa odsłona serwisu Netscape.com. Tym razem Netscape postanowił upodobnić się do niezwykle popularnego Digg’a, który podobno doczekał się już ponad 200, mniej lub bardziej podobnych, klonów w sieci. Niektóre rozwiązania wprowadzone przez Netscape’a są interesujące. Jak chociażby ten z publikowaniem zdjęcia zaraz obok niusa. Co ostatecznie z tego wyjdzie? Poczekamy, zobaczymy.
Serwis Google Video wprowadził możliwość oceniania filmów co sprawiło, że jeszcze bardziej upodobnił się do (i tak IMHO lepszego) YouTube. Oby wyszło mu to na dobre. [link]
Nowy serwis spod znaku Google, Google Checkout, wbrew wszelkim spekulacjom nie okazał się pogromcą PayPal‘a. Pomimo to, Google uruchomiło kolejną, ciekawą, usługę. Więcej na ten temat po angielsku, a także po polsku i tu.
Microsoft ogłosił, że jego najnowszy pakiet biurowy MS Office 2007 nie ukaże się w tym roku (początkowo planowano wypuścić go w październiku 2006). Premierę przesunięto na początek 2007r. I bardzo dobrze, numerki będą się zgadzać.
[link]
Można już pobrać najnowszą odsłonę przeglądarki Internet Explorer 7 beta3, w której to wersji wprowadzono kilka zmian uproszocznych przez użytkowników IE7. Niestety, nie dam szansy nowemu Internet Explorerowi. Wolę pobawić się nową Operą 9. *eg* [link1, link2]
Quake 3 z poziomu przeglądarki
Znalezione na Wykopie: Quake 3 z poziomu przeglądarki. Sprawdziłem – działa, jednak do uruchomienia niezbędny jest Shockwave Player. Brakuje jedynie możliwości ustawienia czułości myszki. IMHO ta domyślna jest zbyt słaba, co mi dość zawadzało w czasie gry. Ot, taka ciekawostka.
Papier, kamień, nożyce
Coś dla tych, którzy lubią polityczny humor. Tym razem nabijamy się z całej kolacji grającej w Papier, kamień, nożyce.
http://gamefactor.pl/forum/viewtopic.php?t=348
Dodane: Na powyższym forum dokopałem się do dwóch topiców o podobnym podejściu do tematu.
Są to Proces Saddama I oraz Proces Saddama II.
Prawie jak choinka
Magazyn Wired rozpisał się o architektach stosujących w swoich projektach lampki LED. Oto kilka przykładów w jaki sposób niewielkie diody mogą wpłynać na wygląd ogromnych budowli. Zastosowania w tej dziedzinie wydają się nieograniczone, a niektóre efekty prezentują się naprawdę pięknie. Znam kilka miejsc w Polsce, które możnaby przyozdobić w podobny sposób.
Oryginalne reklamy
Jeśli choć trochę nienawidzisz reklam i zalewa Cię krew gdy wracając do domu na Twojej wycieraczce pod drzwiami leży sterta ulotek to z całą pewnością mamy coś wspólnego. Jestem przeciwinikiem reklam, po prostu ich nie lubię. Jednak jak się okazuje są reklamy, które mogą mi się spodobać. Jak te tutaj:
http://www.thecoolhunter.net/ads
Prawda, że ciekawe?
Banksy
Banksy to londyński graficiarz, a raczej uliczny artysta, który przy pomocy graffiti na ulicach Londynu komentuje wydarzenia polityczne na świecie i wyraża się artystycznie. Zbiór jego prac (genialnych w moim mniemaniu) właśnie trafił na nasz rodzimy Wykop, dzięki to któremu po raz pierwszy usłyszałem o Banksym. Prace tego autora można podziwiać na Flickrerze oraz na stronie http://www.banksy.co.uk/.
Wciąż jestem jeszcze pod takim wrażeniem, że nie mogę wydusić z siebie żadnego konkretnego komentarza. Po prostu świetne.
Zmiana skóry
Nadszedł już najwyższy czas na zmianę skórki na blogu. Pomimo iż standardowa skóra WordPressa prezentuje się całkiem nieźle, postanowiłem być nieco bardziej oryginalny i wyszukać sobie nieco mniej popularny temat. Po przejrzeniu wszystkich dostępnych tematów (co wcale nie zajeło mi jedynie chwili) na WordPress.com, zdecydowałem się na skórkę nazwaną Dusk 1.1. Plusy, które w niej sobie cenię to czyetlność, przejrzystość i bardzo dobre połączenie jasnych i ciemnych kolorów. Oby nie znudziła mi się zbyt szybko.
A nawet trudniejsze…
…niżby mogło się wydawać. Zwłaszcza jeśli nie pisze się na żaden konkretny temat, a do tego ma się sesję na głowie. Tym właśnie sposobem miałem kilka dni przerwy pomiędzy moją pierwszą notką, a obecną. Na szczęście sesję mam już za sobą (tylko do września niestety) i wszystko wskazuje na to, że będę pisywał tu częściej.
Serdecznie dziękuję Smu za doping odnośnie blogowania i pierwszy na moim blogu komentarz.
Smu na swoim blogu pisuje o rzeczach związanych z nowymi technologiami, a jako że pisze ciekawie – jego Genesia ląduje w moich zakładkach.
Kończąc, chciałbym wszystkim studentom, którzy mają już sesję za sobą, życzyć udanych wakacji. Natomiast tym, którzy jeszcze biegają na egzaminy (wiem, że jeszcze tacy są), życzę połamania piór! Ja ze swojej strony zamierzam chłodzić się w te gorące dni zimnym piwem i zupełnie nic poza tym nie robić.
Początki bywają trudne
Nie inaczej jest i tym razem. Samo założenie bloga w serwisie WordPress.com trwało jedynie chwilę. Jego konfiguracja zajeła mi już nieco dłuższą chwilę, jednakże w żaden sposób nie mogę uznać tego czasu za stracony. Chociażby już z tego powodu, że mogłem poznać te drobne różnice pomiędzy WordPressem na darmowym hostingu a jego pełniejszą wersją dostępną do instalacji na własnym planie hostingowym.
Spokojnie, nie zamierzam rozpisywać się w tym miejscu o tych różnicach. Goniąc za impulsem, który zainspirował mnie do założenia tego bloga postanowiłem, że postaram się nie poruszać na blogu tematów związanych z Internetem, Web 2.0, e-marketingiem i tym pochodnych. Wolałbym skoncetrować się na rzeczach bliższych codziennemu, zwykłemu, życiu. Ale o tym napiszę przy innej okazji.