Polityka 2.0

5 wrzesień 2006 at 21:23 (Niusy)

Politycy oszaleli na punkcie prowadzenia dzienników on-line. Pierwszy był Kazimierz Marcinkiewicz. Po opublikowaniu kilku kiepskich, tudzież śmiesznych, notek jego blog przekroczył wszelkie rekordy popularności i w jego ślady postanowił pójść Waldemar Pawlak. Perypetie blogowe pana Pawlaka są mi obce, chociaż szum medialny wokół wydarzenia wciąż był na tyle mocny, że nius o tym dotarł i do mnie, a pan Wierzejski z Ligi Polskich Rodzin, zachęcony wciąż niesłabnącą poplarnością blogów swoich kolegów po fachu, postanowił pójść w ich ślady.

Że niby nic nadzwyczajnego? Że każdy może, jeśli ma tylko chęć, prezentować swoje poglądy tam gdzie chce i kiedy tylko ma na to ochotę. Prawda to i dyskutować z tym nie zamierzam. Zastanawia mnie jedynie dlaczego cała ta trójca postanowiła umieszczać swoje wypociny na blogach Onetu, najbardziej pokemonowatym miejscu w polskiej sieci, dedykowanym siksom poniżej szesnastego roku życia? Zgroza. Pozostaje mi jedynie liczyć, że panom politykom nie udzieli się pokemonowaty klimat panujący na blogach Onetu, a kolejni politycy skuszeni popularnością blogów skorzystają z profesjonalnych rozwiązań blogowych takich jak WordPress i będą pisać na swoim podwórku, tuż przy swoich oficjalnych stronach bądź w jakimś przyjemniejszym sąsiedztwie. Może jakiś serwis społecznościowy. Polityk 2.0? Czemu nie…

Bezpośredni odnośnik Dodaj komentarz